Udało mi się zakwalifikować do kampanii marki "Stovit naturalnie owocowe" . Nie ukrywam że bardzo nas to ucieszyło, tym bardziej moje dziecko które uwielbia dżemy. Tu spotkała nas taka niespodzianka że to naprawdę nie jest zwykły dżem ale owoce w żelu . Idealna konsystencja , idealnie słodki ale nie za słodki. Dostałam w paczce 5 wariantów smakowych ,do tego ciasta wykorzystałam brzoskwinie z marakują plus rabarbar z własnego ogrodu.
Powstało naprawdę bardzo dobre ciasto. Mimo tego tego że w cieście było więcej rabarbaru niż dżemu to jednak ta brzoskwinia z marakują była bardzo dobrze wyczuwalna.
Składniki na kruche ciasto :
250 g maki
4 żółtka
130 gr zimnego masła
90 gr cukru
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżka śmietany 18%
Wykonanie:
Wszystkie składniki umieszczamy w misce i zagniatamy ciasto. Formę o wymiarach 33cm x 22cm wykładamy papierem do pieczenia i wylepiamy spód ciastem.
Kruche podpiekamy w piekarniku w tem 180 st ( termoobieg) przez 20 min
Nadzienie:
500 gr rabarbaru( same łodygi)
3 łyżeczki owoców w żelu Stovit brzoskwinia z marakują
2 łyżki maki ziemniaczanej
1 łyżka cukru
0,5 łyżeczki soku z limonki
Przygotowanie:
Łodygi rabarbaru kroimy na kawałki. Wrzucamy do miski dodajemy resztę składników. Wszystko dokładnie mieszamy.
Nasze nadzienie równomiernie rozkładamy na podpieczony spód. Może być jeszcze ciepły.
Beza:
4 białka
200 gr cukru
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
W misie miksera uwieszamy białka i zaczynamy ubijać. Kiedy zaczną się pienić dodajemy stopniowo cukier. Ciągle ubijając aż wykorzystamy cały.
Kiedy już nasza piana będzie sztywna dodajemy skrobię i na najwolniejszych obrotach miksera mieszamy lub za pomocą szpatułki.
Na wierzch nadzienia wykładamy pianę. Pieczemy ciasto w 140 st przez 1 godzinę ( Beza powinna być chrupiąca )
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasta i ciasteczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasta i ciasteczka. Pokaż wszystkie posty
wtorek
czwartek
ciasto z bananami ,czekoladą i bitą śmietaną
Kolejny fajny przepis na ciasto z bananami. Ostatnio jedno z naszych ulubionych:)
Szybkie ,proste i baaardzo smaczne.
Ciasto składa się z 4 warstw. Ciemnego biszkoptu, bananów ,czekolady ! i bitej śmietany. Całość obficie obsypana czekoladą.
Polecam na weekend:)
Składniki na biszkopt blaszka 36 x 26 cm oraz jego wykonanie tutaj / ptasie mleczko
Pozostałe składniki :
6 bananów
2 tabliczki gorzkiej czekolady + pół tabliczki do dekoracji
90 ml mleka
600 ml kremówki 30 %
3 łyżeczki cukru pudru
3 usztywniacze do śmietanki lub żelatyna rozpuszczona w niewielkiej ilości wody
Przygotowanie:
Na wystudzony biszkopt układamy pokrojone wzdłuż na pół banany zostawiając miedzy nimi odstępy.
W garnuszku umieszczamy mleko i połamaną czekoladę . Rozpuszczamy ją, ciągle mieszając. Gotową lekko przestudzoną polewą oblewamy banany i wolne przestrzenie między nimi.
Chłodzimy całość 1 godzinę w lodówce.
Kremówkę ubijamy z cukrem pudrem i usztywniaczami na sztywno. Wykładamy masę na zastygłą czekoladę ,wyrównujemy . Wierzch obsypujemy startą na tarce czekoladą.
Ciasto chłodzimy najlepiej cała noc, choć u mnie degustacja nastąpiła po 2 godzinach:)
Smacznego!!!
Szybkie ,proste i baaardzo smaczne.
Ciasto składa się z 4 warstw. Ciemnego biszkoptu, bananów ,czekolady ! i bitej śmietany. Całość obficie obsypana czekoladą.
Polecam na weekend:)
Składniki na biszkopt blaszka 36 x 26 cm oraz jego wykonanie tutaj / ptasie mleczko
Pozostałe składniki :
6 bananów
2 tabliczki gorzkiej czekolady + pół tabliczki do dekoracji
90 ml mleka
600 ml kremówki 30 %
3 łyżeczki cukru pudru
3 usztywniacze do śmietanki lub żelatyna rozpuszczona w niewielkiej ilości wody
Przygotowanie:
Na wystudzony biszkopt układamy pokrojone wzdłuż na pół banany zostawiając miedzy nimi odstępy.
W garnuszku umieszczamy mleko i połamaną czekoladę . Rozpuszczamy ją, ciągle mieszając. Gotową lekko przestudzoną polewą oblewamy banany i wolne przestrzenie między nimi.
Chłodzimy całość 1 godzinę w lodówce.
Kremówkę ubijamy z cukrem pudrem i usztywniaczami na sztywno. Wykładamy masę na zastygłą czekoladę ,wyrównujemy . Wierzch obsypujemy startą na tarce czekoladą.
Ciasto chłodzimy najlepiej cała noc, choć u mnie degustacja nastąpiła po 2 godzinach:)
Smacznego!!!
sobota
Ptasie mleczko
Przepis znaleziony w sieci. Chyba z rok się do niego przymierzałam:) W zeszłym roku na urodzinki dziecka już był plan na " Ptasie mleczko" ale jakoś zmieniłam plany...
Nadszedł dzień próby ! I nie żałuję! Ciasto jest pyszne. Biszkopt puszysty a masa jak chmurka! Wspaniałe po prostu !
Składniki na biszkopt:
5 jaj
2 budynie czekoladowe bez cukru
1/2 szklanki mąki pszennej
3/4 szkl cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Masa:
500 ml kremówki 30 %
8 małych serków twarogowych typu " Danonki" ( ja użyłam serków Miami z biedronki)
1 łyżeczka cukru z wanilią
2 galaretki cytrynowe
1 szklanka gorącej wody
Polewa :
300 gr czekolady mlecznej
1/2 szklanki jogurtu naturalnego typ grecki
Przygotowanie:
Jajka wbijamy do miski oddzielając białka od żółtek. Mąkę, budyń i proszek przesiewamy. Białka ubijamy na sztywną pianę wraz cukrem. Następnie dodajemy po jednym żółtku ,stopniowo! Ciągle ubijając.
Do gotowej"piany" delikatnie ,wsypujemy przesianą mąkę z budyniem i proszkiem. Delikatnie za pomocą drewnianej lub silikonowej łyżki mieszamy ruchami od spodu do góry. Tak aby połączyć wszystkie składniki a jednocześnie nie stracić puszystości masy.
Ciasto przelewamy do wyłożonej ( tylko dno !) papierem do pieczenia blaszki. Wyrównujemy.
Wkładamy do nagrzanego do 180 st bez termoobiegu piekarnika i w tej temperaturze pieczemy biszkopt przez ok 20 min. Do suchego patyczka.
Upieczony studzimy.
Galaretki rozpuszczamy w gorącej wodzie. Studzimy i czekamy aż zaczną tężeć.
Ubijamy kremówkę, pod koniec ubijania dodajemy cukry i serki. ,powolutku wlewamy galaretkę. Cały czas ubijamy aż uzyskamy gęstą masę.
Gotową przelewamy na wystudzony biszkopt, wyrównujemy wierzch . Całość chłodzimy.
W miedzy czasie robimy polewę. Rozpuszczając czekoladę w jogurcie. Polewamy ciasto.
Chłodzimy najlepiej cała noc.
Smacznego :)
/ Galaretka rozpuszczona w tak malej ilości wody bardzo szybko tężeje. Gdy by się zdarzyło że nam się zrobi już galareta to należy pod grzać ją do ponownego rozpuszczenia:) lekko przestudzić aby ciepłej nie nalewać do ubitej kremówki/
Nadszedł dzień próby ! I nie żałuję! Ciasto jest pyszne. Biszkopt puszysty a masa jak chmurka! Wspaniałe po prostu !
Składniki na biszkopt:
5 jaj
2 budynie czekoladowe bez cukru
1/2 szklanki mąki pszennej
3/4 szkl cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Masa:
500 ml kremówki 30 %
8 małych serków twarogowych typu " Danonki" ( ja użyłam serków Miami z biedronki)
1 łyżeczka cukru z wanilią
2 galaretki cytrynowe
1 szklanka gorącej wody
Polewa :
300 gr czekolady mlecznej
1/2 szklanki jogurtu naturalnego typ grecki
Przygotowanie:
Jajka wbijamy do miski oddzielając białka od żółtek. Mąkę, budyń i proszek przesiewamy. Białka ubijamy na sztywną pianę wraz cukrem. Następnie dodajemy po jednym żółtku ,stopniowo! Ciągle ubijając.
Do gotowej"piany" delikatnie ,wsypujemy przesianą mąkę z budyniem i proszkiem. Delikatnie za pomocą drewnianej lub silikonowej łyżki mieszamy ruchami od spodu do góry. Tak aby połączyć wszystkie składniki a jednocześnie nie stracić puszystości masy.
Ciasto przelewamy do wyłożonej ( tylko dno !) papierem do pieczenia blaszki. Wyrównujemy.
Wkładamy do nagrzanego do 180 st bez termoobiegu piekarnika i w tej temperaturze pieczemy biszkopt przez ok 20 min. Do suchego patyczka.
Upieczony studzimy.
Galaretki rozpuszczamy w gorącej wodzie. Studzimy i czekamy aż zaczną tężeć.
Ubijamy kremówkę, pod koniec ubijania dodajemy cukry i serki. ,powolutku wlewamy galaretkę. Cały czas ubijamy aż uzyskamy gęstą masę.
Gotową przelewamy na wystudzony biszkopt, wyrównujemy wierzch . Całość chłodzimy.
W miedzy czasie robimy polewę. Rozpuszczając czekoladę w jogurcie. Polewamy ciasto.
Chłodzimy najlepiej cała noc.
Smacznego :)
/ Galaretka rozpuszczona w tak malej ilości wody bardzo szybko tężeje. Gdy by się zdarzyło że nam się zrobi już galareta to należy pod grzać ją do ponownego rozpuszczenia:) lekko przestudzić aby ciepłej nie nalewać do ubitej kremówki/
piątek
Kruche maślane ciasteczka z maszynki i nie tylko...
Idealny czas na pieczenie pierniczków, pierników i ciasteczek na Święta:) Serdecznie polecam moje ciastka maślane! Są naprawdę kruche i pyyyszne!!
Ciastka robi się w maszynce do mies ze specjalną wkładką do ciasteczek...Jeżeli jednak nie dysponujemy taka maszynką możemy śmiało rozwałkować ciasto ,podsypując lekko mąką. I wykrawać w dowolnym kształcie wzory.
Maślane ciasteczka robię także w ciągu roku nie tylko na święta. Polecam wypróbować:)
Składniki :
280 gr cukru pudru
500 gr maki pszennej tortowej
500 gr mąki ziemniaczanej
3 jajka
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 kostka miękkiej margaryny
1 kostka miękkiego masła
2 łyżeczki cukru w wanilią lub jeden cukier wanilinowy
Przygotowanie:
Wszystkie składniki umieszczamy w misce i wyrabiamy ręcznie ciasto. Do momentu aż będzie lśniące i gładkie.Formujemy kulkę.
Gotowe ciasto na czas pracy najlepiej przykryć czystą ścierką.
Po kawałku wkładamy do maszynki i robimy ciasteczka.
W przypadku wycinania ciasteczek foremką, rozwałkowujemy ciasto na grubość ok 0,5 cm lub odrobinę cieniej ( to już zależy od nas samych tak naprawdę jaką grubość chcemy uzyskać, Grunt żeby nie za cienko bo ciastka są bardzo kruche i się połamią)
Ciastka kładziemy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w 180 st przez ok 20 min. do lekkiego ze złocenia.
Wystudzone ciastka dekorujemy dowolnie...
Ciastka robi się w maszynce do mies ze specjalną wkładką do ciasteczek...Jeżeli jednak nie dysponujemy taka maszynką możemy śmiało rozwałkować ciasto ,podsypując lekko mąką. I wykrawać w dowolnym kształcie wzory.
Maślane ciasteczka robię także w ciągu roku nie tylko na święta. Polecam wypróbować:)
Składniki :
280 gr cukru pudru
500 gr maki pszennej tortowej
500 gr mąki ziemniaczanej
3 jajka
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 kostka miękkiej margaryny
1 kostka miękkiego masła
2 łyżeczki cukru w wanilią lub jeden cukier wanilinowy
Przygotowanie:
Wszystkie składniki umieszczamy w misce i wyrabiamy ręcznie ciasto. Do momentu aż będzie lśniące i gładkie.Formujemy kulkę.
Gotowe ciasto na czas pracy najlepiej przykryć czystą ścierką.
Po kawałku wkładamy do maszynki i robimy ciasteczka.
W przypadku wycinania ciasteczek foremką, rozwałkowujemy ciasto na grubość ok 0,5 cm lub odrobinę cieniej ( to już zależy od nas samych tak naprawdę jaką grubość chcemy uzyskać, Grunt żeby nie za cienko bo ciastka są bardzo kruche i się połamią)
Ciastka kładziemy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w 180 st przez ok 20 min. do lekkiego ze złocenia.
Wystudzone ciastka dekorujemy dowolnie...
poniedziałek
Kruche ciasteczka w kształcie pieczarek
Długo mnie tutaj nie było,ale cóż....czasem tak bywa że człowiek ma wiele innych spraw na głowie:)
Na dobry pączek tygodnia proponuję ciasteczka. Baardzo kruche za sprawą mąki ziemniaczanej, jest jej dużo ! Ogólne wrażenie robią bardzo fajne ,szczególnie wizualne:) Do złudzenia przypominają pieczarki. Ja uważam ze są dobre aby komuś na dłuższą chwilę buzię zakleić;) hehe...
Następnym razem postanowiłam że zrobię je z większej ilości mąki pszennej a nie ziemniaczanej bo jednak uważam ze dość mocno jest wyczuwalna. Ale niema co narzekać ,ciasteczka są dobre.
Składniki na ok 21 sztuk:
2 szkl maki ziemniaczanej
3 czubate łyżki maki tortowej
150 g miękkiego masła
3 łyżki cukru
1 jajko
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
kilka kropel aromatu migdałowego
dodatkowo:
ciemne kakao
pusta butelka( użyłam po wodzie mineralnej 1,5 l)
Przygotowanie:
Obie maki przesiewamy wraz z sodą. Masło ucieramy z cukrem. Następnie wbijamy jajko. Miksujemy aż do połączenia składników,masa będzie gładka.
Do masy dodajemy mąki wraz sodą i aromatem migdałowym. Ciasto wyrabiamy już ręcznie,aż będzie gładkie i będzie odchodziło od rąk.
Z gotowego ciasta formujemy małe kuli,wielkości orzecha włoskiego. Układamy w odstępach na blaszce z piekarnika wyłożonej papierem do pieczenia.
Gdy mamy juz kuleczki uformowane ,szyjkę butelki ( oczywiście bez nakrętki) maczamy w kakao i delikatnie wciskamy w każdą kulkę. Tak aby powstały kapelusze z korzonkami.
"Pieczarki" pieczemy w nagrzanym piekarniuku ,180 st C.
Na dobry pączek tygodnia proponuję ciasteczka. Baardzo kruche za sprawą mąki ziemniaczanej, jest jej dużo ! Ogólne wrażenie robią bardzo fajne ,szczególnie wizualne:) Do złudzenia przypominają pieczarki. Ja uważam ze są dobre aby komuś na dłuższą chwilę buzię zakleić;) hehe...
Następnym razem postanowiłam że zrobię je z większej ilości mąki pszennej a nie ziemniaczanej bo jednak uważam ze dość mocno jest wyczuwalna. Ale niema co narzekać ,ciasteczka są dobre.
Składniki na ok 21 sztuk:
2 szkl maki ziemniaczanej
3 czubate łyżki maki tortowej
150 g miękkiego masła
3 łyżki cukru
1 jajko
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
kilka kropel aromatu migdałowego
dodatkowo:
ciemne kakao
pusta butelka( użyłam po wodzie mineralnej 1,5 l)
Przygotowanie:
Obie maki przesiewamy wraz z sodą. Masło ucieramy z cukrem. Następnie wbijamy jajko. Miksujemy aż do połączenia składników,masa będzie gładka.
Do masy dodajemy mąki wraz sodą i aromatem migdałowym. Ciasto wyrabiamy już ręcznie,aż będzie gładkie i będzie odchodziło od rąk.
Z gotowego ciasta formujemy małe kuli,wielkości orzecha włoskiego. Układamy w odstępach na blaszce z piekarnika wyłożonej papierem do pieczenia.
Gdy mamy juz kuleczki uformowane ,szyjkę butelki ( oczywiście bez nakrętki) maczamy w kakao i delikatnie wciskamy w każdą kulkę. Tak aby powstały kapelusze z korzonkami.
"Pieczarki" pieczemy w nagrzanym piekarniuku ,180 st C.
Fale dunaju
Z tym ciastem to były przeboje! W sumie nie wiem czy przypomina "fale Dunaju" ale przepis był na wypiek o tej nazwie.
Zaczęło się od tego że mój mały pomocnik od razu przy ubijaniu jajek gruchnął kakao do masy...uff jakoś się udało odratować żeby pozostało białe:)
Nagle w piekarniku jakieś spięcie się zrobiło ,no i oczywiście przestał działać:/ Tak sobie ciasto "siedziało " w tym zimnym piecu przez 30 min! A ja myślałam ze działa bo wiatrak się kręcił:/
W każdym razie poszła grzała termoobiegu a ciasto odratowałam pieczeniem " góra,dół"po czasie!
Co wyszło to wyszło ale nie ma co, bardzo dobre:)
Składniki:
6 jaj
250 g cukru
200 ml oleju
300 ml mleka+ 2 łyżki
4 szklanki mąki pszennej
2,5 łyżeczki proszku do pieczenia
3 łyżki kakao
300 gr wiśni z kompotu ( moje są niewidoczne bo " zaginęły " w cieście,ale wyczuwalne)
Krem:
400 ml mleka
1 budyń waniliowy
2 łyżki cukru
250 gr miękkiego masła
kilka kropel aromatu rumowego
Polewa:
200 gr gorzkiej czekolady
3 łyżki śmietany 12 %
Przygotowanie:
Blaszkę o wymiarach 33x 20 cm wykładamy papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzewamy do 180 st.C.
Jajka wbijamy do miski i zaczynamy ubijać. Pod koniec ubijania ( masa będzie gęsta i podwoi objętość) stopniowo dodajemy cukier. Nie przerywając ubijania, po chwili stopniowo wlewamy olej.
Teraz już najlepiej szpatułką , mieszamy i stopniowo dodajemy mąkę i proszek do pieczenia. Mieszamy do połączenia się składników.
Masę dzielimy na dwie części. Do jednej dodajemy kakao i 2 łyżki mleka -mieszamy, drugą pozostawiamy białą.
Do formy wlewamy białą część na nią ciemną , a na wierzch układamy wiśnie. Pieczemy w tem. 180 st przez 30 min ( do tzw suchego patyczka)
Po upieczeniu studzimy.
W między czasie robimy krem. Do mleka wsypujemy budyń i cukier.Podgrzewamy, co chwilę mieszając żeby nie przypalić do zgęstnienia. Budyń studzimy.
Masło ucieramy ,stopniowo dodajemy do niego zimny budyń, a na końcu aromat rumowy.
Krem wykładamy na ciasto ,wyrównujemy. Schładzamy przez 2 godziny.
Do rondelka wlewamy śmietankę i wrzucamy czekoladę. Mieszamy aż się się rozpuści,
Polewamy ciasto naszą polewą ,schładzamy
Smacznego :)
Zaczęło się od tego że mój mały pomocnik od razu przy ubijaniu jajek gruchnął kakao do masy...uff jakoś się udało odratować żeby pozostało białe:)
Nagle w piekarniku jakieś spięcie się zrobiło ,no i oczywiście przestał działać:/ Tak sobie ciasto "siedziało " w tym zimnym piecu przez 30 min! A ja myślałam ze działa bo wiatrak się kręcił:/
W każdym razie poszła grzała termoobiegu a ciasto odratowałam pieczeniem " góra,dół"po czasie!
Co wyszło to wyszło ale nie ma co, bardzo dobre:)
Składniki:
6 jaj
250 g cukru
200 ml oleju
300 ml mleka+ 2 łyżki
4 szklanki mąki pszennej
2,5 łyżeczki proszku do pieczenia
3 łyżki kakao
300 gr wiśni z kompotu ( moje są niewidoczne bo " zaginęły " w cieście,ale wyczuwalne)
Krem:
400 ml mleka
1 budyń waniliowy
2 łyżki cukru
250 gr miękkiego masła
kilka kropel aromatu rumowego
Polewa:
200 gr gorzkiej czekolady
3 łyżki śmietany 12 %
Przygotowanie:
Blaszkę o wymiarach 33x 20 cm wykładamy papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzewamy do 180 st.C.
Jajka wbijamy do miski i zaczynamy ubijać. Pod koniec ubijania ( masa będzie gęsta i podwoi objętość) stopniowo dodajemy cukier. Nie przerywając ubijania, po chwili stopniowo wlewamy olej.
Teraz już najlepiej szpatułką , mieszamy i stopniowo dodajemy mąkę i proszek do pieczenia. Mieszamy do połączenia się składników.
Masę dzielimy na dwie części. Do jednej dodajemy kakao i 2 łyżki mleka -mieszamy, drugą pozostawiamy białą.
Do formy wlewamy białą część na nią ciemną , a na wierzch układamy wiśnie. Pieczemy w tem. 180 st przez 30 min ( do tzw suchego patyczka)
Po upieczeniu studzimy.
W między czasie robimy krem. Do mleka wsypujemy budyń i cukier.Podgrzewamy, co chwilę mieszając żeby nie przypalić do zgęstnienia. Budyń studzimy.
Masło ucieramy ,stopniowo dodajemy do niego zimny budyń, a na końcu aromat rumowy.
Krem wykładamy na ciasto ,wyrównujemy. Schładzamy przez 2 godziny.
Do rondelka wlewamy śmietankę i wrzucamy czekoladę. Mieszamy aż się się rozpuści,
Polewamy ciasto naszą polewą ,schładzamy
Smacznego :)
środa
Ciasto z bananami- "Bananowiec"
Mój mąż mówi, że to ciasto jest moim popisowym ciastem:) Ja tam nie wiem... Bo ono jest bardzo proste do przyrządzenia i w miarę szybkie. Co najważniejsze,zawsze się udaje!
Mięciutkie ,kremowe ,nie za słodkie a wręcz kwaskowate! Porostu warte spróbowania.
Składniki na biszkopt:
4 jajka w całości
230 gr cukru
100 g maki ziemniaczanej
100 g maki tortowej
10 g proszku do pieczenia
6 łyżek gorącej wody
Blachę o wymiarach 35 x 20 cm wyłożyć tylko dno! papierem do pieczenia. Boki zostawiamy suche.
Piekarnik nagrzewamy do 180 st ,termoobieg.
Mąki przesiewamy wraz z proszkiem do pieczenia. Do miski wbijamy całe jajka i zaczynamy ubijac.
Gdy jajka zaczną się pienić wlewamy gorącą wodę,dalej ubijamy i dodajemy stopniowo cukier.
Gdy już uzyskamy ubitą pianę stopniowo i powoli dodajemy mąkę i mieszamy ruchami od dołu już łyżką. Masę wylewamy na formę i pieczemy przez ok 30 min w 180 st.
Upieczony biszkopt studzimy.
Składniki na budyń bananowy:
6 dużych bananów
1 litr soku bananowego
2 budynie śmietankowe
2 galaretki cytrynowe
Banany kroimy w talarki i układamy jeden obok drugiego na biszkopcie.
Do garnka wlewamy sok i wsypujemy budynie. Całość podgrzewamy aż uzyskamy gesty budyń. Najlepiej cały czas mieszać bo łatwo przypalić! Gdy tylko zgęstnieje od razu ściągamy z palnika i wsypujemy galaretki,mieszamy .
6 łyżek masy odkładamy do miseczki i studzimy. Pozostała ciepłą masę wylewamy na nasze banany na biszkopcie. Ciasto studzimy ,tylko do momentu żeby budyń był zimny.
Składniki na masę śmietankową:
600 ml kremówki 36%
6 łyżek schłodzonego budyniu
Kremówkę ubijamy ,na koniec dodajemy budyń. Jeszcze chwilkę ubijamy.
Wykładamy ubitą śmietanę na ciasto,wyrównujemy.
Bananowca chłodzimy ,najlepiej przez noc.
Do dekoracji:
strata na dużych oczkach tarki biała czekolada.
Mięciutkie ,kremowe ,nie za słodkie a wręcz kwaskowate! Porostu warte spróbowania.
Składniki na biszkopt:
4 jajka w całości
230 gr cukru
100 g maki ziemniaczanej
100 g maki tortowej
10 g proszku do pieczenia
6 łyżek gorącej wody
Blachę o wymiarach 35 x 20 cm wyłożyć tylko dno! papierem do pieczenia. Boki zostawiamy suche.
Piekarnik nagrzewamy do 180 st ,termoobieg.
Mąki przesiewamy wraz z proszkiem do pieczenia. Do miski wbijamy całe jajka i zaczynamy ubijac.
Gdy jajka zaczną się pienić wlewamy gorącą wodę,dalej ubijamy i dodajemy stopniowo cukier.
Gdy już uzyskamy ubitą pianę stopniowo i powoli dodajemy mąkę i mieszamy ruchami od dołu już łyżką. Masę wylewamy na formę i pieczemy przez ok 30 min w 180 st.
Upieczony biszkopt studzimy.
Składniki na budyń bananowy:
6 dużych bananów
1 litr soku bananowego
2 budynie śmietankowe
2 galaretki cytrynowe
Banany kroimy w talarki i układamy jeden obok drugiego na biszkopcie.
Do garnka wlewamy sok i wsypujemy budynie. Całość podgrzewamy aż uzyskamy gesty budyń. Najlepiej cały czas mieszać bo łatwo przypalić! Gdy tylko zgęstnieje od razu ściągamy z palnika i wsypujemy galaretki,mieszamy .
6 łyżek masy odkładamy do miseczki i studzimy. Pozostała ciepłą masę wylewamy na nasze banany na biszkopcie. Ciasto studzimy ,tylko do momentu żeby budyń był zimny.
Składniki na masę śmietankową:
600 ml kremówki 36%
6 łyżek schłodzonego budyniu
Kremówkę ubijamy ,na koniec dodajemy budyń. Jeszcze chwilkę ubijamy.
Wykładamy ubitą śmietanę na ciasto,wyrównujemy.
Bananowca chłodzimy ,najlepiej przez noc.
Do dekoracji:
strata na dużych oczkach tarki biała czekolada.
poniedziałek
Pyszna szarlotka z chrupiąca bezą!!
Najlepsza szarlotka jaką kiedy kolwiek jadłam!! Kruchy spód,smakuje jak maślane ciastko,jabłka z cynamonem i...ta beza! Miękka w środku a chrupiąca z góry!
Polecam wypróbować.
Składniki na spód :
2 szkl maki
1/2 szkl cukru pudru lub drobnego cukru do wypieków
3 żółtka
200 gr masła
Składniki na mus:
1,5 kg jabłek ( u mnie champion)
100 gr masła
łyżeczka cynamonu ( można pominąć)
Beza:
6 białek
1,5 szkl cukru
Przygotowanie:
Jabłka obieramy ze skorki ,usuwamy gniazda nasienne i kroimy je w dużą kostkę.
W garnku umieszczamy pokrojone jabłka ,masło oraz cynamon. Dusimy całość aż do miękkości. Studzimy.
Składniki na spód umieścić w misce i zagnieść idealnie gładkie, jednolite ciasto. Formujemy kulkę ,wkładamy do lodówki na godzinkę.
W miedzy czasie przygotowujemy formę ok 38 x 27 cm( im mniejsza blaszka tym ciasto będzie wyższe). Smarujemy ją masłem i obsypujemy bułką tartą.
Schłodzonym ciastem oblepiamy dno formy i troszeczkę boki.
Pieczemy je w tem 170 st ( piekarnik nagrzany)przez ok 20 min. ( do lekkiego ze złocenia)
Wyciągamy spód z piekarnika i zostawiamy na chwilkę aby przestygł.
W tym czasie ubijamy białka z cukrem na sztywna pianę.
Na podpieczony spód wykładamy uprażone jabłka a na nie ubitą pianę z białek.
Całość pieczemy w 170 st przez 20 -30 min ( należy kontrolować bezę aby nie przypalić)
JEŻELI NIE CHCEMY UZYSKAĆ CHRUPIĄCEGO WIERZCHU TO SKRACAMY CZAS PIECZENIA DO 15 MINUT.
Ja wystudziłam ciasto w piekarniku ( wyłączonym) przy uchylonych drzwiczkach.
Polecam wypróbować.
Składniki na spód :
2 szkl maki
1/2 szkl cukru pudru lub drobnego cukru do wypieków
3 żółtka
200 gr masła
Składniki na mus:
1,5 kg jabłek ( u mnie champion)
100 gr masła
łyżeczka cynamonu ( można pominąć)
Beza:
6 białek
1,5 szkl cukru
Przygotowanie:
Jabłka obieramy ze skorki ,usuwamy gniazda nasienne i kroimy je w dużą kostkę.
W garnku umieszczamy pokrojone jabłka ,masło oraz cynamon. Dusimy całość aż do miękkości. Studzimy.
Składniki na spód umieścić w misce i zagnieść idealnie gładkie, jednolite ciasto. Formujemy kulkę ,wkładamy do lodówki na godzinkę.
W miedzy czasie przygotowujemy formę ok 38 x 27 cm( im mniejsza blaszka tym ciasto będzie wyższe). Smarujemy ją masłem i obsypujemy bułką tartą.
Schłodzonym ciastem oblepiamy dno formy i troszeczkę boki.
Pieczemy je w tem 170 st ( piekarnik nagrzany)przez ok 20 min. ( do lekkiego ze złocenia)
Wyciągamy spód z piekarnika i zostawiamy na chwilkę aby przestygł.
W tym czasie ubijamy białka z cukrem na sztywna pianę.
Na podpieczony spód wykładamy uprażone jabłka a na nie ubitą pianę z białek.
Całość pieczemy w 170 st przez 20 -30 min ( należy kontrolować bezę aby nie przypalić)
JEŻELI NIE CHCEMY UZYSKAĆ CHRUPIĄCEGO WIERZCHU TO SKRACAMY CZAS PIECZENIA DO 15 MINUT.
Ja wystudziłam ciasto w piekarniku ( wyłączonym) przy uchylonych drzwiczkach.
środa
Rurki z bitą śmietaną
Od dawna za mną chodziło zrobienie takich rurek ,ale
nie miałam foremek;(Teraz już mam! :)Z
cała pewnością mogę stwierdzić ze będę do
nich często wracała!
Ciasto bardzo ładnie się wyrabia a później wałkuje i nawija na foremki.
Są kruche i pyszne...
Ciasto bardzo ładnie się wyrabia a później wałkuje i nawija na foremki.
Są kruche i pyszne...
Składniki :
250 gr maki
3 łyżki jogurtu naturalnego
20 gr masła
szczypta soli
Do dekoracji :
500 ml kremówki 36 %
Przygotowanie:
Z podanych składników szybko zagnieść ciasto.
Wstawić zawinięte w folie spożywczą do lodówki na 1 godzinę. Po czym rozwałkować ciasto bardzo cienko na grubość ok 2 mm. Pociąć na długie paski o szerokości 2 cm. Owijać foremki do rurek wysmarowane tłuszczem( zaczynamy od strony najwęższej do szerszej) każdą rurkę obtoczyć w cukrze. Poukładać na blaszce wysmarowanej tłuszczem.Piec ok 15 min w 180 st.
Po wystudzeniu rurek nabić je ubitą kremówką.
Smacznego
250 gr maki
3 łyżki jogurtu naturalnego
20 gr masła
szczypta soli
Do dekoracji :
500 ml kremówki 36 %
Przygotowanie:
Z podanych składników szybko zagnieść ciasto.
Wstawić zawinięte w folie spożywczą do lodówki na 1 godzinę. Po czym rozwałkować ciasto bardzo cienko na grubość ok 2 mm. Pociąć na długie paski o szerokości 2 cm. Owijać foremki do rurek wysmarowane tłuszczem( zaczynamy od strony najwęższej do szerszej) każdą rurkę obtoczyć w cukrze. Poukładać na blaszce wysmarowanej tłuszczem.Piec ok 15 min w 180 st.
Po wystudzeniu rurek nabić je ubitą kremówką.
Smacznego
czwartek
Mleczna kanapka w murzynku z malinami
Pyszne ciacho, mocno czekoladowe,wilgotne przełożone pysznym kremem z dodatkiem malin :)
Zamiast ciasta takiego standardowego czekoladowego zrobiłam eksperyment i upiekłam murzynka. Zdecydowanie zostanę przy tej wersji mlecznej kanapki:)
Składniki na ciasto:
250 gr margaryny
pół szklanki mleka
4 jajka
4 łyżki kakao
1 1/2 szklanki cukru
2 szklanki mąki tortowej
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
0,5 łyżeczki sody
krem:
o,5 szkl mleka
250 gr miękkiego masła
łyżka miodu
kilka kropel aromatu waniliowego
2 szkl mleka pełnego w proszku
maliny ok 200 gr
Do dekoracji :
3 łyżki mleka
tabliczka mlecznej czekolady
maliny
Przygotowanie:
Zaczynamy od ciasta.
Dno formy o średnicy 24-26 cm wykładamy papierem do pieczenia a boki smarujemy masłem.
W rondlu umieszczamy margarynę, kakao,mleko i cukier,Podgrzewamy do rozpuszczenia się tłuszczu i połączenia z reszta składników. Studzimy.
Mąkę przesiewamy z proszkiem i sodą. Żółtka oddzielamy od białek, a te ubijamy na sztywna pianę ze szczyptą soli.
Do wystudzonej masy kakaowej dodajemy mąkę z proszkiem i sodą oraz żółtka. Do całości delikatnie dodajemy ubite białka i delikatnym ruchem od spodu mieszamy całość, tak aby nie stracić puszystości surowej masy.
Przelewamy ciasto do formy i pieczemy w tem 180 st przez ok 30-35 min( do suchego patyczka)
Upieczone ciasto studzimy.
Przygotowanie kremu:
Do rondla wlewamy mleko,dodajemy miód i aromat. Całość należy zagotować i wystudzić.
Miękkie masło ucieramy i stopniowo dodajemy mleko oraz mleko w proszku.Miksujemy aż do uzyskania gęstego kremu.
Ciasto kroimy na dwie części ,jedna smarujemy krem i na wierzch układamy maliny ,nakrywamy drugą połową.Dociskamy. Oblewamy polewą i dekorujemy malinami.
Polewę robimy rozpuszczając w mleku czekoladę.
Zamiast ciasta takiego standardowego czekoladowego zrobiłam eksperyment i upiekłam murzynka. Zdecydowanie zostanę przy tej wersji mlecznej kanapki:)
Składniki na ciasto:
250 gr margaryny
pół szklanki mleka
4 jajka
4 łyżki kakao
1 1/2 szklanki cukru
2 szklanki mąki tortowej
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
0,5 łyżeczki sody
krem:
o,5 szkl mleka
250 gr miękkiego masła
łyżka miodu
kilka kropel aromatu waniliowego
2 szkl mleka pełnego w proszku
maliny ok 200 gr
Do dekoracji :
3 łyżki mleka
tabliczka mlecznej czekolady
maliny
Przygotowanie:
Zaczynamy od ciasta.
Dno formy o średnicy 24-26 cm wykładamy papierem do pieczenia a boki smarujemy masłem.
W rondlu umieszczamy margarynę, kakao,mleko i cukier,Podgrzewamy do rozpuszczenia się tłuszczu i połączenia z reszta składników. Studzimy.
Mąkę przesiewamy z proszkiem i sodą. Żółtka oddzielamy od białek, a te ubijamy na sztywna pianę ze szczyptą soli.
Do wystudzonej masy kakaowej dodajemy mąkę z proszkiem i sodą oraz żółtka. Do całości delikatnie dodajemy ubite białka i delikatnym ruchem od spodu mieszamy całość, tak aby nie stracić puszystości surowej masy.
Przelewamy ciasto do formy i pieczemy w tem 180 st przez ok 30-35 min( do suchego patyczka)
Upieczone ciasto studzimy.
Przygotowanie kremu:
Do rondla wlewamy mleko,dodajemy miód i aromat. Całość należy zagotować i wystudzić.
Miękkie masło ucieramy i stopniowo dodajemy mleko oraz mleko w proszku.Miksujemy aż do uzyskania gęstego kremu.
Ciasto kroimy na dwie części ,jedna smarujemy krem i na wierzch układamy maliny ,nakrywamy drugą połową.Dociskamy. Oblewamy polewą i dekorujemy malinami.
Polewę robimy rozpuszczając w mleku czekoladę.
Zebra z czekoladą
Przepis znalazłam w kalendarzu:) Po degustacji moich żarłoczków jedno głośnie stwierdzili ze bardzo dobre ciasto,szybko zniknęło z talerza.Więc może warto wypróbować??:)
6 jajek
1 szklanka mąki
4 łyżki skrobi ziemniaczanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
3/4 szkl cukru
2 łyżki kakao
Krem czekoladowy:
150 g gorzkiej czekolady
100 ml kremówki
Dekoracja:
rozpuszczona w kąpieli wodnej czekolada lub poprostu polewa czekoladowa
płatki kokosowe
Przygotowanie :
Formę o średnicy ok 24 cm wyłożyłam papierem do pieczenia( najlepiej sprawdza się okrągła tortownica, ja miałam w kwadratowej też była ok)
Nagrzewam piekarnik do 170 st C. Mąki i proszek przesiałam.
Białka oddzieliłam od żółtek i ubiłam na puszystą pianę,dodałam cukier i dalej ubijałam aż do jego rozpuszczenia.
Do osobnej miski wlałam żółtka wsypałam mąkę z proszkiem i skrobię.Delikatnie wymieszałam wszystkie składniki.
Do wcześniej przygotowanej formy wylałam ok 3/4 masy a do pozostałej dodałam kakao. Wymieszałam i wylałam na ciasto białe,patyczkiem do szaszłyków fantazyjnie wymieszałam.
Piekłam 40min. Upieczone ciasto wystudziłam i przekroiłam na dwie części.Przełożyłam je kremem czekoladowym który uzyskałam podczas rozpuszczenia czekolady w śmietance.Złożyłam ciasto , oblałam rozpuszczoną czekoladą i opruszyłam kokosem.
Smacznego
Składniki :6 jajek
1 szklanka mąki
4 łyżki skrobi ziemniaczanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
3/4 szkl cukru
2 łyżki kakao
Krem czekoladowy:
150 g gorzkiej czekolady
100 ml kremówki
Dekoracja:
rozpuszczona w kąpieli wodnej czekolada lub poprostu polewa czekoladowa
płatki kokosowe
Przygotowanie :
Formę o średnicy ok 24 cm wyłożyłam papierem do pieczenia( najlepiej sprawdza się okrągła tortownica, ja miałam w kwadratowej też była ok)
Nagrzewam piekarnik do 170 st C. Mąki i proszek przesiałam.
Białka oddzieliłam od żółtek i ubiłam na puszystą pianę,dodałam cukier i dalej ubijałam aż do jego rozpuszczenia.
Do osobnej miski wlałam żółtka wsypałam mąkę z proszkiem i skrobię.Delikatnie wymieszałam wszystkie składniki.
Do wcześniej przygotowanej formy wylałam ok 3/4 masy a do pozostałej dodałam kakao. Wymieszałam i wylałam na ciasto białe,patyczkiem do szaszłyków fantazyjnie wymieszałam.
Piekłam 40min. Upieczone ciasto wystudziłam i przekroiłam na dwie części.Przełożyłam je kremem czekoladowym który uzyskałam podczas rozpuszczenia czekolady w śmietance.Złożyłam ciasto , oblałam rozpuszczoną czekoladą i opruszyłam kokosem.
Smacznego
środa
Ciasto maślankowe z truskawkami i kruszonką
Ciasto bardzo szybkie do zrobienia no i pysznee: )
Składniki :
250 ml maślanki
125 ml oleju rzepakowego
3 jajka
2,5 szklanki maki
1/2 szkl cukru
1 cukier waniliowy ( może tez być wanilinowy)
2 łyżeczki proszku do pieczenia.
Ok 300 gr truskawek
Kruszonka :
50 gram masła
ok 10 łyżek mąki
4 łyżki cukru
Składniki na kruszonkę zagnieść i wstawić najlepiej do zamrażalnika na ok 1 godzinę.
( Ja tego nie zrobiłam i musiałam kruszonkę " odrywać" palcami i układać na cieście)
Przygotowanie ciasta:
Nagrzewam piekarnik do 170 stopni C. Tortownicę o średnicy 26 cm( jeśli użyjemy formy mniejszej to ciasto będzie wyższe) wykładam papierem do pieczenia.
Wszystkie mokre składniki mieszamy widelcem.Dokładamy do nich suche i mieszamy aż się wszystkie połącza.
Wylewamy do formy. Wciskamy połówki odszypułkowanych truskawek ,ścieramy na tarce kruszonkę wprost na ciasto.
Pieczemy ok 45 - 50min.
Składniki :
250 ml maślanki
125 ml oleju rzepakowego
3 jajka
2,5 szklanki maki
1/2 szkl cukru
1 cukier waniliowy ( może tez być wanilinowy)
2 łyżeczki proszku do pieczenia.
Ok 300 gr truskawek
Kruszonka :
50 gram masła
ok 10 łyżek mąki
4 łyżki cukru
Składniki na kruszonkę zagnieść i wstawić najlepiej do zamrażalnika na ok 1 godzinę.
( Ja tego nie zrobiłam i musiałam kruszonkę " odrywać" palcami i układać na cieście)
Przygotowanie ciasta:
Nagrzewam piekarnik do 170 stopni C. Tortownicę o średnicy 26 cm( jeśli użyjemy formy mniejszej to ciasto będzie wyższe) wykładam papierem do pieczenia.
Wszystkie mokre składniki mieszamy widelcem.Dokładamy do nich suche i mieszamy aż się wszystkie połącza.
Wylewamy do formy. Wciskamy połówki odszypułkowanych truskawek ,ścieramy na tarce kruszonkę wprost na ciasto.
Pieczemy ok 45 - 50min.
czwartek
Kruche ciastka " paluchy baba jagi"
Do Halloween pozostało jeszcze trochę czasu ale co tam ! Paluchy nadają się na imprezę urodzinową:) Są kruche i migdałowe.Pyszne!
Składniki :
400 g mąki
220 gr miękkiego masła
180 g cukru pudru
1 jajko
1 łyżeczka proszku do pieczenia
opakowanie cukru wanilinowego
10 kropli aromatu migdałowego
szczypta soli
100 g migdałów
barwniki spożywcze w żelu
Przygotowanie:
Wszystkie składniki dajemy do miski ( oprócz migdałów). Zagniatamy dokładnie ciasto,owijamy w folie spożywcza i wkładamy na godzinę do lodówki.
Migdały zalewamy gorącą wodą na kilka minut, po tym czasie obieramy je ze skórki i dzielimy na połówki.
Z schłodzonego ciasta odrywamy kawałek i toczymy z niego niewielki wałeczek. Powinien być mniejszy niż palec dorosłego człowieka w przeciwnym wypadku wyjdą paluchy wielkoluda:)
Kroję je na kawałki o długości ok.7 cm.
W jeden koniec ciasta wciskam migdał. ( to będzie paznokieć). Za pomocą nożyka robimy kilka kresek na naszych ciastkach.
Układamy je w dużych odstępach na blaszce i pieczemy w nagrzanym piekarniku w tem 200 st przez 10 min.
Po wyjęciu z piekarnika chwilę musimy odczekać i zdejmujemy ciastka.
Barwnikami spożywczymi malujemy migdały ( paznokcie)
Składniki :
400 g mąki
220 gr miękkiego masła
180 g cukru pudru
1 jajko
1 łyżeczka proszku do pieczenia
opakowanie cukru wanilinowego
10 kropli aromatu migdałowego
szczypta soli
100 g migdałów
barwniki spożywcze w żelu
Przygotowanie:
Wszystkie składniki dajemy do miski ( oprócz migdałów). Zagniatamy dokładnie ciasto,owijamy w folie spożywcza i wkładamy na godzinę do lodówki.
Migdały zalewamy gorącą wodą na kilka minut, po tym czasie obieramy je ze skórki i dzielimy na połówki.
Z schłodzonego ciasta odrywamy kawałek i toczymy z niego niewielki wałeczek. Powinien być mniejszy niż palec dorosłego człowieka w przeciwnym wypadku wyjdą paluchy wielkoluda:)
Kroję je na kawałki o długości ok.7 cm.
W jeden koniec ciasta wciskam migdał. ( to będzie paznokieć). Za pomocą nożyka robimy kilka kresek na naszych ciastkach.
Układamy je w dużych odstępach na blaszce i pieczemy w nagrzanym piekarniku w tem 200 st przez 10 min.
Po wyjęciu z piekarnika chwilę musimy odczekać i zdejmujemy ciastka.
Barwnikami spożywczymi malujemy migdały ( paznokcie)
ciastka francuskie z jabłkiem
Gdy w lodówce zalega nam ciasto francuskie często zastanawiamy się do czego je wykorzystać.
Możemy zrobić z niego ciastka nadziane budyniem,serem lub jabłkami prażonymi. Z jednego opakowania ciasta wychodzi 8 szt ciastek.
Składniki:
gotowe ciasto francuskie w rulonie ( ja wykorzystałam dwa opakowania)
5-6 jabłek
pół łyżeczki cynamonu
Do dekoracji:
Jajko
cukier
Przygotowanie:
Ciasto francuskie rozkładam na stolnicy i nożem tnę je na 8 kwadratów.
Jabłka oczyszczam z nasion , kroję w kostkę i prażę na patelni ( można wykorzystać gotowy mus jabłkowy). Doprawiam cynamonem.
Na połowę każdego kwadracika z ciasta francuskiego nakładam jabłka ok 2 łyżeczki. Nakrywam druga połowa.Dobrze łączę brzegi. Dla ozdoby widelcem je dociskam delikatnie.
Wierzch ciastek nacinam .Smaruję rozbełtanym jajkiem i obsypuję cukrem.
Zapiekam w 180 st ok 15 min. Do zrumienienia ciastek.
Możemy zrobić z niego ciastka nadziane budyniem,serem lub jabłkami prażonymi. Z jednego opakowania ciasta wychodzi 8 szt ciastek.
Składniki:
gotowe ciasto francuskie w rulonie ( ja wykorzystałam dwa opakowania)
5-6 jabłek
pół łyżeczki cynamonu
Do dekoracji:
Jajko
cukier
Przygotowanie:
Ciasto francuskie rozkładam na stolnicy i nożem tnę je na 8 kwadratów.
Jabłka oczyszczam z nasion , kroję w kostkę i prażę na patelni ( można wykorzystać gotowy mus jabłkowy). Doprawiam cynamonem.
Na połowę każdego kwadracika z ciasta francuskiego nakładam jabłka ok 2 łyżeczki. Nakrywam druga połowa.Dobrze łączę brzegi. Dla ozdoby widelcem je dociskam delikatnie.
Wierzch ciastek nacinam .Smaruję rozbełtanym jajkiem i obsypuję cukrem.
Zapiekam w 180 st ok 15 min. Do zrumienienia ciastek.
poniedziałek
Ciasto czekoladowe z burakami
Skusiłam się na upieczenie tego ciasta po obejrzeniu mojego ulubionego kulinarnego kanału telewizyjnego. Na początku miałam "trochę" wątpliwości jak będą te buraczki wyczuwalne w czekoladowym cieście!
Nowy tydzień ,nowe wyzwania:) Nie żałuję ,moje obawy były nieuzasadnione ,ciasto jest pyyyszne!!
Baaardzo mocno czekoladowe, puszyste! A buraczki są niewyczuwalne,wręcz nadają słodycz temu wypiekowi. Zachęcam do wypróbowania tego ciacha.
Smacznego
Nowy tydzień ,nowe wyzwania:) Nie żałuję ,moje obawy były nieuzasadnione ,ciasto jest pyyyszne!!
Baaardzo mocno czekoladowe, puszyste! A buraczki są niewyczuwalne,wręcz nadają słodycz temu wypiekowi. Zachęcam do wypróbowania tego ciacha.
Składniki :
250 g gotowanych buraków
3 jajka
kilka kropel aromatu waniliowego
180 ml oleju
190 g maki pszennej tortowej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody oczyszczonej
60 g kakao
250 g cukru trzcinowego
Do dekoracji:
200 g cukru pudru
sok z buraków
czekolada -biała i gorzka
Przygotowanie:
Rozgrzać piekarnik do temperatury 180°C z termoobiegiem. Natłuścić tortownice o średnicy 23 cm, dno wyłożyć papierem do pieczenia.
Buraki pokroić na ćwiartki, wrzucić do wysokiego naczynia , zblendować na piure, odsączyć na sicie (sok zostawiamy).
Przełożyć do miski , wlać ekstrakt wanilii, wbić jajka, zmiksować na gładką masę, jednocześnie wlać olej ( stopniowo) i miksować, aż składniki się połączą. Przesiać razem do miski mąkę, sodę i kakao, wsypać cukier i przemieszać.
Wlać masę buraczaną i wszystko razem dobrze wymieszać .
Przełożyć ciasto do formy, wygładzić wierzch i wstawić do piekarnika na 45-50 minut. Wyjąć, odstawić na kilka minut.Zostawić do wystygnięcia.
Przesiać cukier puder do miski, stopniowo dodawać sok z buraków i mieszać do uzyskania gęstej, ale lejącej konsystencji. Przełożyć ciasto na paterę. Polać lukrem . Odstawić, by lukier zastygł. Stopić gorzką i białą czekoladę. Zrobić "esy floresy " z gorzkiej i białej czekolady.
Smacznego
wtorek
Pyszne ciasto z czerwoną porzeczką
W ogrodzie krzewy czerwonej porzeczki pięknie się zaczerwieniły a ze dziś wyjątkowy przecież dzień...bo dzień ojca ! Wiec piękna okazja aby je wykorzystać. Można zamiast porzeczki dodać innych owoców wszystko zależy od tego co lubimy :) Ja dodałam kilka borówek amerykańskich do ciasta.
Składniki:
5 jajek
3/4 szkl cukru ( u mnie brązowy)
2 szklanki przesianej maki pszennej
140 ml oleju
1 łyżeczka proszku do pieczenia
500 gram czerwonej porzeczki
Przygotowanie :
Składniki powinny być w tem. pokojowej. Jeżeli w ostatniej chwili wyciągamy jajka z lodówki to należy ogrzewać je 10 min w ciepłej wodzie;)
Białka oddzielić od żółtek, mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia.
Zaczynamy od ubicia białek. Pod koniec ubijania dodajemy stopniowo cukier,ciągle ubijając. Następnie żółtka ,każde pojedynczo i na końcu wlewamy delikatnie olej. Wszystko jeszcze chwile ubijamy.
Mąkę z proszkiem łączymy delikatnie z masą jajeczną. Ciasto przelewamy do wyłożonej papierem do pieczenia blaszki o wymiarach ok 30x20 cm. Na wiersz układamy owoce. Pieczemy w tem.180 st przez ok 40 min( należy kontrolować ciasto aby nie przypalić)
Smacznego
Składniki:
5 jajek
3/4 szkl cukru ( u mnie brązowy)
2 szklanki przesianej maki pszennej
140 ml oleju
1 łyżeczka proszku do pieczenia
500 gram czerwonej porzeczki
Przygotowanie :
Składniki powinny być w tem. pokojowej. Jeżeli w ostatniej chwili wyciągamy jajka z lodówki to należy ogrzewać je 10 min w ciepłej wodzie;)
Białka oddzielić od żółtek, mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia.
Zaczynamy od ubicia białek. Pod koniec ubijania dodajemy stopniowo cukier,ciągle ubijając. Następnie żółtka ,każde pojedynczo i na końcu wlewamy delikatnie olej. Wszystko jeszcze chwile ubijamy.
Mąkę z proszkiem łączymy delikatnie z masą jajeczną. Ciasto przelewamy do wyłożonej papierem do pieczenia blaszki o wymiarach ok 30x20 cm. Na wiersz układamy owoce. Pieczemy w tem.180 st przez ok 40 min( należy kontrolować ciasto aby nie przypalić)
Smacznego
poniedziałek
Ciasto Shrek
Zrobiłam je już jakiś czas temu . Przeglądałam zdjęcia w aparacie i ooo... co ja mam?? Shreka!
Fajne zielone ciacho.Idealne na przyjecie urodzinowe dla dzieci i nie tylko :)
Składniki na biszkopt:
4 jajka ( temperatura pokojowa)
250 g cukru
100 g maki ziemniaczanej
100 g maki przesianej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
6 łyżek gorącej wody
Maki i proszek wymieszać,przesiać. Jajka wbić do miski i ubijać. Wlać gorąca wodę chwilę miksować i dodać cukier. Ubijać aż masa zgęstnieje. Wtedy wymieszać ja delikatnie ale dokładnie z przesianą maka i proszkiem.
Dno formy (25x36) wyłożyć papierem do pieczenia ,równomiernie wylać na ciasto biszkoptowe i piec w nagrzanym piekarniku bez termoobiegu w tem. 180 st. przez ok 30 min( do suchego patyczka)
Zielony budyń
1 duży zielony sok
3 budynie śmietankowe
2 op.ciastek typu delicje
Budynie wymieszać z sokiem i podgrzewać ciągle mieszając aż uzyskamy budyń.
Tak przygotowany budyń wykładamy na wystudzony biszkopt. Na budyniu układamy ciastka w odstępach ok 2 cm. Wszystko schładzamy.
Masa śmietankowa
0,5 litra kremówki 36 %
1 łyżeczka cukru
2 galaretki zielone
1 szklanka wody
Wodę zagotowujemy i rozpuszczamy w niej galaretki. Czekamy aż zacznie się "ścinać"
Kremówkę ubijamy z cukrem na sztywno po czym delikatnie wlewamy łyżka po łyżce tężejąca galaretkę.
Na sam koniec przygotowujemy dwie galaretki zielone wg przepisu na opakowaniu.
Ja je rozpuściłam w 900 ml wrzątku,tężejącą galaretkę wyłożyłam na ciasto.
Schodzić najlepiej przez noc w lodówce.
Smacznego
Fajne zielone ciacho.Idealne na przyjecie urodzinowe dla dzieci i nie tylko :)
Składniki na biszkopt:
4 jajka ( temperatura pokojowa)
250 g cukru
100 g maki ziemniaczanej
100 g maki przesianej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
6 łyżek gorącej wody
Maki i proszek wymieszać,przesiać. Jajka wbić do miski i ubijać. Wlać gorąca wodę chwilę miksować i dodać cukier. Ubijać aż masa zgęstnieje. Wtedy wymieszać ja delikatnie ale dokładnie z przesianą maka i proszkiem.
Dno formy (25x36) wyłożyć papierem do pieczenia ,równomiernie wylać na ciasto biszkoptowe i piec w nagrzanym piekarniku bez termoobiegu w tem. 180 st. przez ok 30 min( do suchego patyczka)
Zielony budyń
1 duży zielony sok
3 budynie śmietankowe
2 op.ciastek typu delicje
Budynie wymieszać z sokiem i podgrzewać ciągle mieszając aż uzyskamy budyń.
Tak przygotowany budyń wykładamy na wystudzony biszkopt. Na budyniu układamy ciastka w odstępach ok 2 cm. Wszystko schładzamy.
Masa śmietankowa
0,5 litra kremówki 36 %
1 łyżeczka cukru
2 galaretki zielone
1 szklanka wody
Wodę zagotowujemy i rozpuszczamy w niej galaretki. Czekamy aż zacznie się "ścinać"
Kremówkę ubijamy z cukrem na sztywno po czym delikatnie wlewamy łyżka po łyżce tężejąca galaretkę.
Na sam koniec przygotowujemy dwie galaretki zielone wg przepisu na opakowaniu.
Ja je rozpuściłam w 900 ml wrzątku,tężejącą galaretkę wyłożyłam na ciasto.
Schodzić najlepiej przez noc w lodówce.
Smacznego
czwartek
Jabłecznik na kruchym spodzie pod budyniową pianką
Przepis na ten jabłecznik dostałam od dobrej koleżanki. W piwnicy wyszperałam ostatni już słoik musu jabłkowego z zeszłego sezonu ,więc do dzieła!!!
Składniki na spód
1 kostka masła
2 szkl. mąki pszennej
1/2 szkl. kaszy manny
4 żółtka
szczypta soli
1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
Jabłka :
wykorzystałam słoik 0,7 litra musu ( można oczywiście ok 6 jabłek obrać, oczyścić z nasion pokroić kostkę i uprażyć.Dalej postępować jak w przepisie))
dodałam 3 łyżki cukru i 2 kisiele cytrynowe
Piana:
4 białka
1 szkl. cukru pudru
1 op. budyniu waniliowego
1/2 szkl. oleju
Forma ok 26 cm,wyłożona pergaminem
Przygotowanie
Z podanych składników zagniotłam ciasto i włożyłam na pół godziny do lodówki po tym czasie ciastem wyłożyłam spod formy ,1/3 ciasta odłożyłam do zamrażalnika na później.
Spod piekłam w 190 st przez 20 min.
Po upieczeniu wystudziłam ciasto i nałożyłam na nie masę z jabłek.
Białka ubiłam na sztywno, następnie dodawałam po łyżce cukru pudru ciągle ubijając dodawałam proszek budyniowy i delikatnie olej nadal miksując do uzyskania jednolitej masy.
Gotową już masę nałożyłam na jabłka.Na grubych oczkach tarki starłam uprzednio zamrożony kawałek ciasta.Wszystko upiekłam w 190 stopniach przez 20 minut. ( termoobieg)
SMACZNEGO
Składniki na spód
1 kostka masła
2 szkl. mąki pszennej
1/2 szkl. kaszy manny
4 żółtka
szczypta soli
1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
Jabłka :
wykorzystałam słoik 0,7 litra musu ( można oczywiście ok 6 jabłek obrać, oczyścić z nasion pokroić kostkę i uprażyć.Dalej postępować jak w przepisie))
dodałam 3 łyżki cukru i 2 kisiele cytrynowe
Piana:
4 białka
1 szkl. cukru pudru
1 op. budyniu waniliowego
1/2 szkl. oleju
Forma ok 26 cm,wyłożona pergaminem
Przygotowanie
Z podanych składników zagniotłam ciasto i włożyłam na pół godziny do lodówki po tym czasie ciastem wyłożyłam spod formy ,1/3 ciasta odłożyłam do zamrażalnika na później.
Spod piekłam w 190 st przez 20 min.
Po upieczeniu wystudziłam ciasto i nałożyłam na nie masę z jabłek.
Białka ubiłam na sztywno, następnie dodawałam po łyżce cukru pudru ciągle ubijając dodawałam proszek budyniowy i delikatnie olej nadal miksując do uzyskania jednolitej masy.
Gotową już masę nałożyłam na jabłka.Na grubych oczkach tarki starłam uprzednio zamrożony kawałek ciasta.Wszystko upiekłam w 190 stopniach przez 20 minut. ( termoobieg)
SMACZNEGO
środa
Rolada "Żyrafa " z bita śmietana i truskawkami
Gdy po raz pierwszy znalazłam przepis na "żyrafę " pomyślałam...hmmmm...możne być dobra!
I taka jest! ba jest bardzo dobra,więc gdy tylko widzę truskawki od razu ją piekę.
Próbowałam z bananami i brzoskwiniami ale to nie moje smaki,najlepsza z truskawkami jeśli chodzi o mnie i moją rodzinę...
Składniki:
5 jajek
5 łyżek cukru
3/4 szkl mąki
80 ml wody
45 ml oleju
3 łyżki kakao
600 ml śmietany 36 %
2 śmietan fixy
ok 300 gram truskawek ( im więcej będzie lepsza)
Przygotowanie :
Żółtka ubijam z 3 łyżkami cukru. Dodaję mąkę, wodę, olej.miksuję do połączenia składników. Białka z 3 łyżkami cukru ubijam na sztywną pianę. Przekładam do ciasta i mieszam drewnianą łyżką.
Blachę tą od piekarnika smaruję tłuszczem i kładę na nią papier do pieczenia, 6 łyżek ciasta przekładam do szprycy cukierniczej, nakładam kontury (można wcześniej po drugiej stronie papieru sobie je narysować ja to robiłam na oko:)). Wkładam na 3 minuty do piekarnika nagrzanego na 180 st. Wyjmuję chwilkę czekam aż wystygnie.
W tym czasie do pozostałego ciasta dodaję kakao, mieszam.. Wylewam ciasto czekoladowe na blachę ze wzorem.
Delikatnie rozprowadzam ciasto aby nie zepsuć wzoru. Piekę w 180st 12-15 min.
I teraz najlepiej sobie przygotować druga blachę, położyć na stole przykryć czystym papierem. Upieczone ciasto chwytam za papier i szybkim ruchem kładę na stole na uprzednio przygotowanej blasze z papierem. Delikatnie zdejmuję papier tak żeby nie zerwać wzoru i znów przykrywam papierem odwracam tak aby wzór był pod spodem. Roluje, i odkładam do całkowitego wystygnięcia.
Śmietanę z śmietan fixem ubijam na sztywno.
Ciasto rozwijam, smaruję bitą śmietaną Układam wzdłuż obrane z szypułek połówki truskawek i delikatnie ale dość ciasno zwijam.
Roladę owijam papierem do pieczenia i wkładam na 2 godzinki do lodówki
I taka jest! ba jest bardzo dobra,więc gdy tylko widzę truskawki od razu ją piekę.
Próbowałam z bananami i brzoskwiniami ale to nie moje smaki,najlepsza z truskawkami jeśli chodzi o mnie i moją rodzinę...
Składniki:
5 jajek
5 łyżek cukru
3/4 szkl mąki
80 ml wody
45 ml oleju
3 łyżki kakao
600 ml śmietany 36 %
2 śmietan fixy
ok 300 gram truskawek ( im więcej będzie lepsza)
Przygotowanie :
Żółtka ubijam z 3 łyżkami cukru. Dodaję mąkę, wodę, olej.miksuję do połączenia składników. Białka z 3 łyżkami cukru ubijam na sztywną pianę. Przekładam do ciasta i mieszam drewnianą łyżką.
Blachę tą od piekarnika smaruję tłuszczem i kładę na nią papier do pieczenia, 6 łyżek ciasta przekładam do szprycy cukierniczej, nakładam kontury (można wcześniej po drugiej stronie papieru sobie je narysować ja to robiłam na oko:)). Wkładam na 3 minuty do piekarnika nagrzanego na 180 st. Wyjmuję chwilkę czekam aż wystygnie.
W tym czasie do pozostałego ciasta dodaję kakao, mieszam.. Wylewam ciasto czekoladowe na blachę ze wzorem.
Delikatnie rozprowadzam ciasto aby nie zepsuć wzoru. Piekę w 180st 12-15 min.
I teraz najlepiej sobie przygotować druga blachę, położyć na stole przykryć czystym papierem. Upieczone ciasto chwytam za papier i szybkim ruchem kładę na stole na uprzednio przygotowanej blasze z papierem. Delikatnie zdejmuję papier tak żeby nie zerwać wzoru i znów przykrywam papierem odwracam tak aby wzór był pod spodem. Roluje, i odkładam do całkowitego wystygnięcia.
Śmietanę z śmietan fixem ubijam na sztywno.
Ciasto rozwijam, smaruję bitą śmietaną Układam wzdłuż obrane z szypułek połówki truskawek i delikatnie ale dość ciasno zwijam.
Roladę owijam papierem do pieczenia i wkładam na 2 godzinki do lodówki
Subskrybuj:
Posty (Atom)


